Wszystkie »

 

Wpisy użytkownika ❤sweetcat❤ z dnia 11 maja 2011

Liczba wpisów: 1

marcysiek
 
Sorry, za moją wczorajszą nieobecność ale miałam mały całodniowy wyjazd. Było niby ok, ale potem zdenerwowana weszłam do galerii i w jednym "Butiku" Grała tam dość głośna i przeciętna muzyka.
Weszłam do przymierzalni bo znalazłam fajną bluzkę.
I nagle co słyszę? Słyszę:
Today I don’t feel like doing anything
I just wanna lay in my bed[...]
Oczywiście ja to ja i dosyć głośno powiedziałam do siebie: BRUNO!! >:D Wyszłam w przymierzalni i mysląc, że mama stoi obok krzyczę Bruno, Bruno, Bruno, Bruno leci!!
Patrze i Ups :0 Stała tam jakaś inna pani, która Dziwnie się na mnie patrzyła :D  W ogóle zaciesz maksymalny :D To były kolejne skutki choroby Mars S.A.R.S :D :D
Dzięki ci Bruno!
Uratowałeś mnie. Reszta dnia była taka piękna :D :D
Pokaż wszystkie (4) ›